Nasze psy

Nasze psy bardzo często towarzyszą nam nie tylko w wolnych chwilach. Są dla nas wsparciem w pracy, podczas szkoleń i często, odpowiednio dobrane do sytuacji, wspomagają terapię zachowań innych psiaków. Dlatego też przedstawiamy je tutaj, w tym dziale, gdyż należy je zaliczyć do grona naszych trenerów 🙂

Całus –  berneński pies pasterski, w 2010 roku adoptowany przez nas ze schroniska. Certyfikowany pies terapeutyczny. Zrównoważony, bardzo spokojny pies przez naszych kursantów nazywany oazą cierpliwości 🙂 Uwielbia pracować, kocha ludzi, przytulanie. Świetnie kontaktuje się z innymi psami, do perfekcji opanowując umiejętność wysyłania sygnałów uspokajających. Wspomaga nas w terapii psów agresywnych, ponieważ często łatwiej mu „dotrzeć” do innego czworonoga niż nam, ludziom. Przez długi czas uczestniczył w zajęciach z dogoterapii pomagając dzieciom niepełnosprawnym i ucząc bezpiecznych zachowań przy psie w szkołach i przedszkolach. Całus przeczy wszelkim stereotypom, które twierdzą, że dorosły psiak niczego już się nie nauczy. Trafił do nas w wieku 3 lat, wcześniej będąc psem podwórkowym. Pomimo nienajlepszego startu w życie, przy duże dawce pracy i cierpliwości, nasz pies w mig nauczył się życia w mieście, współpracy z ludźmi i innymi zwierzakami. Jako pies pasterski lubi mieć swoje stado przy sobie, uwielbia subtelnie zaganiać pokazując nam jak silna jest jego chęć i potrzeba pracy. Na pewno spotkacie go Państwo na niejednych naszych zajęciach 🙂

Obecnie Całus, ze względu na coraz bardziej zaawansowany wiek, przeszedł na emeryturę jako pies terapeuta, nadal jednak chętnie uczestniczy z nami w szkoleniach i pracy z psami.

Gladys – border collie,  która dołączyła do naszej czeladki w kwietniu 2011 roku. Miała wówczas 5 lat – została adoptowana ze schroniska na Słowacji. Ponad dwa lata spędziła zamknięta w niewielkim kojcu, bez możliwości ruchu. Dla każdego psa byłby to dramat, dla border collie to katastrofa. Od pierwszych dni dała nam się poznać jako spokojny, ale kombinujący psiak. Piłeczki, piłeczki, piłeczki.. to jej całe życie. Jeśli uważacie, że czegoś nie da się zrobić Gladys pokaże Wam, że jesteście w błędzie. Wyjść przez lekko uchyloną szybę w samochodzie – żaden problem, wspiąć się po wysokim płocie i po chwili wrócić z powrotem – drobiazg, wcisnąć się w małą szczelinę – czemu nie spróbować. Sprawna jak górska kozica uwielbia wspinać się po skałkach (w przeciwieństwie do Całusa więc zwykle musimy szukać kompromisów :)) a najbardziej przepada za agility i flyball. Kiedy tylko widzi tor stoi niedaleko niego i patrząc wymownie mówi „chodź, poskaczemy”. W składzie tarnogórskiej drużyny Triggers Flyball Team regularnie trenowała przez 5 lat i osiągała sukcesy na zawodach.
Innym psiakom nie da sobie wejść na głowę.  Nasza Gladys jest doskonałym profesorem dla wielu szczeniąt które nie zawsze wiedzą, że nie powinno się deptać innego psa, siadać na jego głowie lub też przewracać, biegnąc na niego z pełnym rozpędem. Wspomaga nas również w pracy z psami z zaburzeniami behawioralnymi. Bardzo silna psychicznie, jest przewodnikiem w naszym psim, jakby nie było dość licznym, stadzie. Certyfikowany Pies Terapeutyczny, bierze udział w zajęciach edukacyjnych w szkołach i przedszkolach, jest bardzo lubiana przez dzieci.
Obecnie Gladys przeszła na zasłużoną, sportową emeryturę, nadal aktywnie uczestniczy w zajęciach z dziećmi. Zapraszamy do poznania naszej „mądrali” podczas zajęć w PSIKUrSie.

Uno – chart angielski whippet o imieniu Uno dołączył do nas w maju 2015 roku. Szukaliśmy psa, który będzie niewielki, ale jednocześnie zwinny i sprawny, z dużym zacięciem sportowym. Ze względu na coraz bardziej zaawansowany wiek Gladys, chcieliśmy dać jej możliwość przejścia na sportową emeryturę a do naszej drużyny Triggers Flyball Team dołączenia nowego zawodnika. Zupełnym przypadkiem trafiliśmy na ogłoszenie o whippecie poszukującym domu, wyciągniętym z fatalnych warunków w hodowli. Nie namyślając się długo, już następnego dnia, z Krakowa przywieźliśmy rocznego wówczas Uno. Uno był psem wycofanym i lękliwym, nigdy nie mieszkał w mieście, nie znał co to ruch uliczny, warunki miejskie. Wychowany w stadzie psów świetnie zareagował na towarzystwo naszych czworonogów i dzięki ich wsparciu powoli otwierał się również na nas, ludzi. Po kilku tygodniach między całą naszą psio – ludzką rodziną nawiązała się wspaniała więź a lęki i strachy Uno poszły w zapomnienie. Obecnie Uno to ciekawski i bardzo wesoły psiak, który kocha ruch, zabawę, aportowanie i kontakt z psami. Czasami musimy ograniczać jego ciekawość świata, gdyż nie zawsze jest dla niego bezpieczna („ooo, jaka fajna dziura, może da się tam wejść” albo „czy uda mi się zeskoczyć z wysokiego stogu siana”?) i czasami człowiek musi myśleć za niego. Uno jest szybkim i sprawnym psiakiem, przygotowujemy go zatem do pierwszych startów we flyball. Świetnie czuje się na torze agility i ćwicząc nowe komendy. Uwielbia ścigać się z innymi psami, chętnie bawi się ze szczeniakami. W osobach nie znających rasy bardzo często szczuplutka sylwetka Una wzbudza zdziwienie, cierpliwie jednak tłumaczymy, że to chart i on naprawdę właśnie taki musi być – zrobilibyśmy mu ogromną krzywdę, gdybyśmy doprowadzili do tego, aby wyglądał jak mała kula. Może ktoś ma ovhotę na wyścig z naszym małym whippetem?